Artykuły > W góry zimą

JAK BEZPIECZNIE PRZEJECHAĆ PRZEZ ZASPĘ?

Padający śnieg w połączeniu z wiejącym wiatrem powoduje powstawanie zasp śnieżnych, głównie na poboczach dróg. Jazda przez zaspy wymaga wysokich umiejętności i odpowiednio przygotowanego samochodu. Pojawiające się na drodze zaspy możemy pokonywać na dwa sposoby.

JAK BEZPIECZNIE PRZEJECHAĆ PRZEZ ZASPĘ?

Większość instruktorów zaleca pokonywanie takiej przeszkody na pierwszym bądź drugim biegu. Prędkość, z jaką porusza się samochód, powinna być stała i nie za duża, by nie powodowała buksowania kół. Taka jazda samochodem powinna zapewnić nam maksymalną możliwą przyczepność i, o ile śnieg nie okaże się za głęboki i się nie zatrzymamy, samochód bez większych problemów powinien przeprawić się przez zaspę.

W drugim sposobie kluczem do pokonania zaspy jest rozpędzony samochód, który dzięki swojej masie i nabranej prędkości powinien przejechać przez zaspę. Metoda ta może być skuteczna, ale jeśli zawiedzie, unieruchomiony samochód będzie dużo trudniej wydobyć ze śniegu.

Co zrobić, kiedy jednak utkniemy w śniegu? Przede wszystkim nie reagujmy nerwowo, nie szarżujmy z gazem, nie kręćmy kołami we wszystkie strony. Najlepiej wyjść z samochodu, ocenić sytuację i wybrać strategię dalszego postępowania. Głębokość zaspy i jej długość pomogą nam ocenić, czy możemy jechać do przodu, czy lepiej wycofać się po śladach i szukać innej drogi.

„Samodzielnie możemy wyjechać z zaspy, próbując rozbujać samochód przy użyciu biegu pierwszego i wstecznego. Przed próbą powinniśmy wyprostować koła, następnie na zmianę delikatnie podjechać do przodu i na wstecznym do tyłu. Rozbujanie samochodu ma spowodować stworzenie przestrzeni, dzięki której w konsekwencji będziemy mogli odzyskać przyczepność i prędkość do opuszczenia zaspy” – mówi Radosław Jaskulski, instruktor Szkoły Auto ŠKODA.

Nieco trudniej będzie nam wyjechać, jeśli samochód osiądzie na śniegu. W tym przypadku nie uda nam się to bez usunięcia śniegu spod auta i przywrócenia przyczepności kół. Jeśli ten zabieg nie pomoże, możemy pod napędzane koła podłożyć gałęzie lub maty podłogowe, które zwiększą przyczepność. Skutecznym sposobem jest również obniżenie ciśnienia w oponach w celu zwiększenia ich powierzchni. W tym przypadku należy pamiętać, by po wyjechaniu z zaspy koła napompować.

Jeśli sposoby te zawiodą, nie pozostaje nam nic innego, jak próbować wypchnąć auto z zaspy albo z pomocą innego kierowcy wyciągnąć przy użyciu linki holowniczej.

Użytkownicy aut z automatyczną skrzynią biegów nie mogą bujać samochodu – w ten sposób bardzo szybko można uszkodzić skrzynię biegów. Jeśli nie pomoże usunięcie śniegu spod kół i podsypanie ziemią w celu zwiększenia przyczepności, kierowcy tych samochodów powinni wezwać pomoc. Najbezpieczniej dla samochodu będzie, gdy zostanie wypchnięty albo wyciągnięty na holu.

Śniegu i zasp nie można się bać, ale tak jak w każdej drogowej sytuacji nic nie zastąpi wyobraźni i przezorności. Odpowiednio przygotowany samochód z dodatkowym wyposażeniem nie wyeliminuje takich sytuacji, ale pozwoli z większości z nich wyjść obronną ręką.

Poprzedni artykuł Następny artykuł