Artykuły > W góry jesienią

JAK ZACHOWAĆ CIEPŁO JESIENIĄ

Niech wiatr, chłód i deszcz nie mają do Ciebie dostępu, gdy chodzisz po górach czy śpisz w śpiworze. Dowiedz się, jak się ubrać w czasie jesiennej wyprawy, jakie dodatkowe elementy garderoby spakować do plecaka i jak się przygotować do snu.

JAK ZACHOWAĆ CIEPŁO JESIENIĄ

Temperatura w górach obniża się o ok. 1,5°C na każde 100 metrów wzniesienia. Jesienią na szczytach możesz też spotkać silny wiatr, a nawet śnieg. Chłód to nie tylko fizyczny dyskomfort. Wychładza on organizm, pozbawia Cię energii niezbędnej do pokonywania kolejnych odcinków trasy, zmęczenie zaś sprzyja niewłaściwym decyzjom. By tego uniknąć, Twój strój górski powinien składać się z wielu cienkich warstw odzieży, które możesz zdejmować i zakładać, dopasowując się od aktualnych warunków atmosferycznych. Co ważne, na starcie bądź ubrany tak, by odczuwać lekki chłód – maszerowanie Cię rozgrzeje, unikniesz wtedy też nadmiernego spocenia. Nie zwalnia Cię to oczywiście od spakowania czegoś cieplejszego.

Minimum to trzy warstwy ubrań. Najbliżej ciała powinna być odzież termiczna, odprowadzająca wilgoć na zewnątrz – unikaj ubrania bawełnianego, które po wchłonięciu potu przestanie Cię grzać. Kolejna warstwa to (najlepiej też oddychające) bluza lub polar, które odpowiedzialne będą za utrzymanie ciepła. Na wierzch załóż cienką kurtkę, izolującą od deszczu i wiatru – ta warstwa nie ma grzać, a jedynie chronić przed złymi warunkami atmosferycznymi. Warstwy można mnożyć, część z nich, np. lekką kurtkę puchową lub puchowy sweter, włóż do plecaka na wypadek nagłego, znacznego ochłodzenia. Pamiętaj też, że klasyczna puchówka nie osłoni Cię przed deszczem, zamoknięty puch zaś nie będzie grzał zbyt dobrze, więc w razie złej pogody łącz ją z wierzchnią odzieżą przeciwdeszczową.

Kupując strój, zwróć uwagę na detale. Najwygodniejsze są ubrania zapinane na zamek. Odzież powinna być na tyle długa, by zasłaniała ciało (nadgarstki, plecy), gdy podnosisz ręce np. w czasie wspinaczki. Ściągacze lub zapinane mankiety z kolei nie pozwolą zimnemu powietrzu przedostać się pod ubranie.

Wybierając kurtkę, dostosuj ją do rodzaju swojej aktywności. Jeśli się wspinasz, weź ze sobą kask i przymierzaj ją wraz z kaskiem – pozwoli Ci to sprawdzić, czy kaptur możesz założyć na kask lub wygodnie zmieścić pod nim. Kaptur po założeniu powinien zakrywać możliwie duży obszar twarzy, by chronić ją przed deszczem i wiatrem. Dobry kaptur nie tkwi w miejscu, ale obraca się wraz z głową tak, by nie ograniczać za bardzo pola widzenia. Zwróć także uwagę, jak rozmieszczone są kieszenie kurtki w stosunku do uprzęży.

Spodnie też powinny być przeciwdeszczowe – unikaj jeansów, które są ciężkie, nie obronią Cię przed chłodnym wiatrem i deszczem, przemoknięte zaś długo schną. Na wypadek błota weź ze sobą stuptuty. Przypięte do dołu nóg uchronią buty i spodnie przed zabrudzeniem oraz wilgocią, ochronią też… szlak, po którym idziesz. Kiedy masz je na sobie, nie straszne Ci błoto, rzadziej będziesz więc schodził z trasy i unikniesz niepotrzebnego przyczyniania się do erozji otoczenia.

Do plecaka włóż drugą parę rękawiczek, skarpet i czapkę – w niższych partiach gór dobrze sprawdzi się uniwersalna opaska na głowę.

Po wejściu do śpiwora w nocy też dobrze czuć ciepło. Rozkładając śpiwór, strzep go – rozmieścisz właściwie wypełnienie skompresowane w czasie, gdy był zwinięty. Przed wejściem do środka dobrze wykonać parę pajacyków czy pompek – wystarczająco, by się nieco rozgrzać, lecz nie spocić. Leżąc, zadbaj, by nos i usta znajdowały się poza śpiworem. W przeciwnym wypadku wydychane powietrze sprawi, że śpiwór i twoje ubranie nawilgną i trudno będzie Ci się rozgrzać.

Pozostaje nam już tylko życzyć Ci udanych wypraw, które pozostawią po sobie ciepłe jesienne wspomnienia.

Poprzedni artykuł Następny artykuł